Sposoby uwalniania są różne, ale kluczowa jest zawsze intencja i to ona jest podstawową siłą napędową tego procesu.
Jeśli spotkałeś się już z wiedzą z różnych obszarów rozwoju osobistego, psychologii, terapii alternatywnych, praw przyciągania, technik samouzdrawiania i dbania o swoją energetykę to z pewnością zauważyłeś, że częścią wspólną dla nich wszystkich jest zakorzenienie lub działanie w oparciu o intencję.
Jakie są najprostsze a zarazem skuteczne opcje świadomego procesu uwalniania?
1. Sama czysta intencja wypowiedziana na głos lub w myślach (w oparciu o moc płynącą z przestrzeni serca)
2. Intencja i ruch ręką po meridianie głównym (wsparcie w procesie za pomocą ruchu fizycznego na tle kanału energetycznego, który ma kontakt z całą siatką energetyczną w ciele i ściąga zapis z miejsca, gdzie usadowiła się blokada)
3. Intencja i ruch po meridianie magnesem (do powyższego sposobu dodaje się wzmocnienie działania poprzez użycie magnesu, który rozmagnesowuje zapis, za sprawą zasługi jego pola magnetycznego)
4. Własna konstrukcja intencji i ściągania zidentyfikowanego bagażu energetycznego np. strzepywanie z siebie naprzemiennie dłońmi z klatki piersiowej i wypowiadanie na głos 'uwalniam się od energii …’
Z mojego doświadczenia wynika, że sama intencja najlepiej sprawdza się kiedy już jakiś czas praktykujesz, Twój poziom obciążeń nie jest już tak wysoki i wibrujesz wyżej. Kiedy serce jest otwarte i oczyszczone, a pole magnetyczne silne, żadne dodatkowe narzędzia czy techniki nie będą Ci już potrzebne. Najtrudniej jest zwyczajnie zacząć, kiedy umysł podważa słuszność takiego wyboru, kwestionuje własne możliwości w zakresie uzdrowienia tego, co ciało zgromadziło poprzez trudne doświadczenia.
Dlaczego zatem czasem sama intencja nie działa przy uwalnianiu?
- bo jakieś okoliczności z przeszłości spowodowały nabudowanie muru wokół serca i to blokuje ten i inne procesy,
- bo jest wgrany program autosabotażu, co za sprawą tego rodzaju energii w sobie uniemożliwia podjęcie skutecznych działań,
- bo jest słaba wiara w powodzenie tego przedsięwzięcia,
- bo nie ma gotowości do uwolnienia akurat tego, co bierzesz na tapetę,
- bo jest osłabione pole magnetyczne i należy się wesprzeć w tym procesie,
- bo nie masz wystarczającego kapitału energetycznego, by ciało puściło to co chcesz uwolnić, dlatego tak ważna jest dobra diagnostyka.
Jeśli badanie pochodzi z przestrzeni mentalnej bez konfrontacji z możliwościami ciała do przetworzenia tego procesu to działanie będzie nieskuteczne. To, że wykonujesz pracę w swojej przestrzeni energoinformacyjnej nie znaczy, że Twoje ciało fizyczne nie będzie pociągnięte do przetrawienia tego procesu.
Poza tym wyobraź sobie sytuację, kiedy masz bardzo ciężki bagaż, a przed Tobą dalsza podróż to zwyczajnie przyda Ci się pomoc przy ściąganiu go. Dlatego zwłaszcza w początkowych etapach tej pracy warto skorzystać z kontaktu i doświadczenia kogoś, kto w tych procesach jest dłużej od Ciebie.
Z czasem kiedy obciążenia jest coraz mniej, będziesz sobie radzić samodzielnie, również samą intencją odkrywając zupełnie inną jakość życia i nowe perspektywy odczuwania go. Twoje życie początkowo na poziomach subtelnych zacznie się zmieniać ale z czasem objawi się to zmianami na szerszym polu fizycznym, co będzie dla Ciebie z pewnością odczuwalne i długofalowo korzystne.
Jeśli czujesz gotowość, zapraszam do wspólnej pracy i nowego wymiaru Twojej przygody tutaj.