Duchowa transformacja

Czy wrażliwość jest mocą?

Czy wrażliwość jest mocą?

Jak łączy się wrażliwość z darami i w efekcie zakresem i sposobem ściągania informacji z przestrzeni?

Z tego jak obecnie to rozumiem i doświadczam, im wyższy poziom sensytywności na subtelne energie, tym wyższe predyspozycje do ściągania informacji.

Wrażliwość jest swoistą mocą, która pozwala wychodzić poza fizyczne aspekty istnienia. Jedyne co można zrobić z człowiekiem o wysokiej wrażliwości, by nie przebudził się do korzystania ze swojego potencjału, to utrzymywać go w stanie programowania, które odciągnie go od jego naturalnej predyspozycji i zaburzy obraz odbioru rzeczywistości.

Jeśli DNA jest anteną i odbiornikiem, to wrażliwość wpisana na jego poziomie jest furtką do korzystania ze swojego duchowego potencjału na ten czy inny sposób. Dary wynikające z Wyższego Ja (będącego w moim pojmowaniu energią duszy) mogą być różne i to Wyższa Jaźń decyduje jakie będą dla niej dostępne w konkretnym wcieleniu i czy zostaną aktywowane.

Można sczytywać informacje za pomocą różnych darów: empatia, współodczuwanie, jasnowidzenie, jasnowiedzenie, jasnosłyszenie, jasnoczucie, intuicja, telepatia, radiestezja itp. Nie ma tu lepszych czy gorszych opcji. Warto wykorzystywać własne potencjały do tego, by się dalej rozwijać, nie zamykać się z automatu na nowe, nieznane możliwości. Można po prostu obserwować co się dzieje i jakie to przynosi efekty. Najważniejszym celem uruchomienia darów z poziomu Wyższego Ja jest zrobienie z tego użytku do szerszego zrozumienia tej rzeczywistości, swojej sytuacji i oczyszczenia swojej energii celem przepuszczenia większej ilości informacji z jej poziomu. Ta ogromna energia 'bycia’ poprzez impulsy stara się przekazywać nam wskazówki jak dalej poprowadzić swoją sytuacją, uczulić nas na to co jest naprawdę istotne, kierując uwagę do siebie, a więc do wewnątrz.

Kłopot pojawia się wtedy, kiedy istota z odblokowanym już darem (choćby częściowo) nie jest jeszcze oczyszczona z ingerencji, zapisów, kontraktów, ma wiele wgranych programów matrixowych, obciążeń (w tym rodowych, karmicznych, związanych z czarną magią) i własnych nieprzepracowanych jeszcze blokad energetycznych na poziomie emocjonalno-mentalnym (energie emocji, przekonań), które mogą i będą zaburzać czystość przekazu (wpływać na odbiór informacji i ich interpretacji). Dlatego zwracanie uwagi na higienę energetyczną jest bardzo istotne w pracy na poziomach subtelnych (brak podczepów obcych energii, wyczuwanie ingerencji – zniekształceń, umiejętność oczyszczania siebie, możliwość sprawdzenia tego u zaufanej osoby, która także jest oczyszczona i dysponuje darami świadomie).

Im wyższe częstotliwości i poziom świadomości, tym lepsze zrozumienie całego kontekstu a nie tylko wycinka informacji. Jeśli wyobrazisz sobie teraz lejek, przez który od góry (tej szerszej strony) chcesz wlać wodę (trochę informacji) to jeśli lejek jest zatkany, lub brudny w środku woda albo nie przedostanie się albo będzie brudna. To chyba dosyć dobra i obrazowa analogia.

Nasze ego korzysta z wgranego systemu operacyjnego, więc na tym  poziomie nie znajdziemy rozwiązania. Umysł nie jest w stanie sam tego zrobić, dopóki nie pójdzie na współpracę z kimś, kto niczym programista zacznie dokonywać zmian w kodach. Na tym etapie, na początku tej drogi warto dać sobie czas na swoje własne procesy, zaangażować się w rozpoznanie, rozliczyć się z przeszłością przyjmując ją jako fakt i punkt startowy 'w teraz’ do pójścia w kierunku, który nie musi być zdeterminowany przez jej istnienie. To co można dla siebie zrobić to wybrać cierpliwość i życzliwość do siebie samego, by sobie pomóc w samopoznaniu i dojściu do momentu w tym rozwoju, który uznamy za satysfakcjonujący.

W moim poczuciu sami się sobą opiekujemy, będąc równocześnie poza tą grą energią duszy – Wyższego Ja i jej cząstką zanurzoną w zapomnieniu i gęstości tego świata, który na każdym kroku stara się nam udowodnić i przypomnieć swoją realność. Cała reszta jest tylko częścią gry, ale na różnych jej poziomach zaawansowania. Trzeba przyznać, że mamy tu sporo atrakcji, które zajmują nasz czas i uwagę. Nie pozwólmy jednak odebrać sobie najważniejszego celu, z poziomu którego się to wszystko zaczęło.

A Ty gdzie jesteś w poszukiwaniach swojej duchowej ścieżki?

Najnowsze wpisy

Kiedy optymizm się nie sprawdza…

Wyobraź sobie, że przeszedłeś przez bagna albo zaznałeś po całości błotnej kąpieli. Czy wystarczy, że…

Terapia kolorami – czy może być przydatna?

Chromoterapia to inaczej terapia kolorami, która zakłada, że kolory wpływają na samopoczucie i zdrowie człowieka.…

Czy uwalniamy emocje zawsze tak samo?

Czy uwalniając emocje uwalniamy je ciągle tak samo? Czy te procesy mogą się od siebie…

Czy wrażliwość jest mocą?

Jak łączy się wrażliwość z darami i w efekcie zakresem i sposobem ściągania informacji z…