Bardzo dużym wsparciem w identyfikacji przyczyny nierównowagi w ciele jest stworzony przez Bradleya Nelsona 'Kod ciała’.
Jest to książka napisana w formie przewodnika po energetycznej mapie ciała, z której pomocą można zlokalizować energetyczną nierównowagę. Stąd też włączyłam także posługiwanie się tym leksykonem w diagnostyce rozwojowej, by sprawnie móc zweryfikować, gdzie leży źródło danego problemu (czasem zgłaszacie się na diagnostykę z konkretnymi tematami do badań).
Podzielę się z Wami ostatnim procesem z jakim miałam do czynienia i w rozpracowaniu go na czynniki pierwsze pomógł mi właśnie Kod ciała.
Na urlopie mniej więcej w połowie, poczułam dziwne uczucie napełnionego żołądka, długo nie byłam głodna, a zazwyczaj jem regularnie, towarzyszyło mi też uczucie ciężkości. Oczywiście, że pomyślałam, że może ciężej się coś trawi, że to ośmiorniczka. W końcu byłam na wyspie kanaryjskiej, gdzie raczyłam się lokalnymi smakołykami. Robiłam więc to, co miałam dostępne miętę i herbatę z imbirem, nawet kąpiel w oceanie przyniosła trochę ulgi. Dało się funkcjonować, więc nie przerywałam planów. Ale stan ten gdzieś tam trzymał się w tle…
Dopiero po powrocie do domu, kiedy miałam już dostępne narzędzia i przestrzeń, przyszła gotowość, żeby to zidentyfikować, a na zachętę organizm dorzucił mi jeszcze ból w lewej piersi, taki dziwny promieniujący, abym nie zapomniała usiąść do własnej diagnostyki.
Co znalazłam? Diagnostyka wskazała Kod Ciała, a ten zaprowadził mnie do:
1. Toksyny: toksyny mikrobiologiczne, które powiązane były z
2. Energie: energia traumy fizycznej, która z kolei powiązana z
3. Obwody i układy: układ pokarmowy, który na dodatek nie miał połączenia z moją duszą, doszło do zerwania połączenia.
Kolejność uwalniania w związku z tymi powiązaniami musiała zostać wykonana od końca. Kiedy byłam w połowie pracy, ból w piersi już minął. Kiedy skończyłam, po uczuciu ciężkości w żołądku nie było już śladu.
Dzielę się tym z Wami, byście mieli świadomość jak to działa. Jak poprzez ciało można wiele odczytać i zdziałać naprawiając „błędy” energetyczne.
Jest w nas zapisany szereg informacji, ale niektóre z nich w pewnym momencie domagają się zauważenia, czasem zrozumienia a następnie uwolnienia, by nie musiały być już częścią nas. Ich rola na tym się kończy.